Nuuuudyyyy

Nie, żebym nie miał pracy, którą mógłbym wykonać, ale… nie będę kurcze pracował wieczorami, no.

Co by tu robić? W TV same szmiry…
Od YouTube już mi się robi niedobrze…
Wikipedię też można przeglądać tylko do pewnego momentu.

Potrzebuję czegoś lekkostrawnego, mało wymagającego, ale zajmującego… hm…

Może stary dobry tetris?

Look out where you eat ;-]

Few years ago when I used to work as a freelance web designer, I was making photos for one restaurant. We let ourselves to make a little photo-joke. Never shown it anywhere, but now I found it during tidying my computer files. It is really good restaurant and no one was poisoned during making those photos ;-]

Food

21 Podstępów by Zatrzymać Pieniądze

“Bycie bogatym jest lepsze, niż bycie biednym, choćby ze względów finansowych” – Woody Allen

Photo courtesy of elle_rigbyTak bardzo spodobał mi się ten tekst, że za zgodą autora go przetłumaczyłem. Jest to wolne tłumaczenie z zenhabits.net – bardzo popularnego serwisu wyznawcy filozofii Zen.

“Polepszenie stanu swoich finansów generalnie poprawia też nastrój, więc pomyślałem, że dobrze będzie podzielić się technikami, które świetnie sprawdzają się w moim przypadku.

Jestem w tym momencie w najlepszym okresie finansowym w moim życiu, pomimo faktu, że niedawno zrezygnowałem z pracy (autor artykułu, nie ja! – przyp. tłumacza), tak samo jak moja żona. Za wiele z tych porad muszę podziękować Wam, czytającym mojego bloga.

Oto triki, które doskonale wpłynęły na stan moich finansów – proszę, nie krytykujcie mnie za nie – nie mówię, że będą działały dla wszystkich. Podzielcie się swoimi własnymi sposobami w komentarzach!

1. Używaj gotówki. Zamiast płacić za wszystko plastikiem, używaj gotówki na takie wydatki jak jedzenie na mieście, paliwo i codzienne artykuły spożywcze. Płacenie gotówką sprawia, że wydawanie jest bardziej realne, a dodatkową zaletą jest to, że wiemy, kiedy już naprawdę nie mamy pieniędzy, zamiast wydawać więcej niż nas na to stać.

2. Zostań w domu. Wychodzenie na miasto sprawia, że niepotrzebnie wydajesz bardzo dużo pieniędzy. Jesz w restauracji, idziesz do galerii handlowej, zatrzymujesz się na stacji paliwa na przegryzkę… Bardzo trudno jest się powstrzymać od wydawania pieniędzy, jeśli jesteś na mieście. Zamiast tego zostań w domu i poszukaj darmowej rozrywki. Jest to również dobry sposób na nawiązanie bliższej więzi z rodziną.
(Natomiast z grupą przyjaciół możnaby spóbować umawiać się w mieszkaniach każdego z nich po kolei. W ten sposób zaoszczędzicie na jedzeniu i alkoholu, a poznacie się jeszcze lepiej)

3. Nie pozwalaj na przysyłanie sobie katalogów wysyłkowych. Albo powiadomień pocztą elektroniczną od firm, które próbują ci sprzedać różne rzeczy. Ich ogłoszenia o promocjach i ekscytujących nowych produktach są tak skonstruowane, że wydają się bardzo pociągające i bardzo trudno jest oprzeć się ich zakupowi, nawet, jeśli ich nie potrzebujesz. Zamiast walczyć z pokusami, anuluj wszelkie subskrypcje katalogów i ogłoszeń e-mail, a pod koniec każdego miesiąca zanotujesz więcej pieniędzy na swoim koncie :-]

4. Załóż listę 30-dniową (albo chociaż 14-dniową). To doskonały sposób, aby poradzić sobie z zakupami pod wpływem impulsu. Jeśli czujesz pokusę, aby kupić sobie coś, co nie jest ci absolutnie potrzebne, wpisz go na listę, a obok datę wpisania. Po 30 dniach – możesz ją kupić, ale prawdopodobnie już nie będziesz pragnął tej rzeczy tak mocno.

5. Przygotowuj jedzenie w domu. Wiem, to wydaje się być skomplikowane i czasochłonne, ale wcale nie jest. Natomiast oszczędności w tej sferze są nieocenione. Policz, ile wydajesz tygodniowo na kanapki w pracy i napoje… to fortuna!

6. Gimnastykuj się i ćwicz. Bycie w dobrym zdrowiu nie tylko poprawi ci nastrój, ale również zmniejszy rachunki na zdrowie w przyszłości.

7. Wdróż system kopertowy. To pomysł podobny do wydawania gotówki zamiast płacenia kartą. W tym wypadku jednak, wszystkie pieniądze, które nie są przeznaczone na rachunki, wkładasz do pokategoryzowanych kopert. Moje koperty nazywają się ‘jedzenie’, ‘paliwo’ i ‘różne’. Trzy koperty, a kiedy są puste, wydałem swój przydział i nie mogę kupować nic wiecej.

8. Rozmiawiaj ze swoim partnerem o finansach każdego tygodnia. To bardzo ważne, abyście rozmawiali o finansach i mieli wspólnie ustalony plan. Powinniście mieć takie same finansowe cele i razem określać zasady wydawania pieniędzy oraz zachowań w przypadkach zakupów pod wpływem chwili – tak aby żadne z was nie miało później ochoty udusić drugiego. Upewnijcie się, że oboje wiecie o rachunkach, które trzeba zapłacić, jaki jest stan waszych kont itd. Wspólne spotkanie na 20 minut w każdym tygodniu powinno spokojnie wystarczyć. Właściwa komunikacja to klucz do sukcesu.

9. Arkusz kalkulacyjny. Są różne drogie programy do zarządzania informacjami finansowymi, takie jak MS Money, Quicken i wiele innych, które mogą zrobić zadziwiające rzeczy z twoimi finansami. Są również darmowe programy – na twój pulpit, albo dostępne online, z powiadamianiem, dzwonkami itd. Rzecz w tym, że w praktyce to wszystko jest nie potrzebne. Jedyne, czego trzeba, to prosty arkusz kalkulacyjny dostępny online. Z moich doświadczeń (i moich też – przyp. tłumacza) wynika, że do tego celu najlepiej nadaje się darmowy arkusz kalkulacyjny udostępniany przez Google (zobacz tutaj). Wpisuję tam informacje o wpływach i wydatkach w każdym miesiącu i od razu planuję finanse na następny. Czegóż więcej potrzeba? Zobacz przykładowy arkusz.

10. Przelewy za rachunki, kredyty i oszczędności płać od razu. Wykonaj je przez wszystkimi innymi wydatkami. Jeśli zostawisz je na później.. no cóż, może ci sporo zabraknąć i skończysz pożyczając pieniądze od kogoś. Natomiast, jeśli wykonasz te wszystkie przelewy od razu, będziesz niejako zmuszony przez resztę miesiąca prowadzić racjonalne wydatki na swoje przyjemności.

11. Ćwicz w domu. Niektórzy nie zgodzą się ze mną w tym punkcie – w porządku – każdy powinien robić to, co sprawdza się w jego przypadku. Jednakże jak osobiście oszczędziłem wiele pieniędzy, które wcześniej wydawałem na siłownię. Wystarczy zrobić kilka kółek po okolicy, kupić kilka ciężarków i trochę innego sprzętu. Wykonuję wiele ciężkich ćwiczeń, ale do żadnego z nich nie potrzebuję chodzić na siłownię.

12. Wyłącz kablówkę. Nie mówię żeby w ogóle nie oglądać TV – sam oglądam filmy na DVD i mam pewność, że to, co oglądam ma wartość, natomiast nie chcę oglądać śmiecio-kanałów, które zazwyczaj puszczają w eterze. Może to nie są jakieś wielkie oszczędności, ale jednak.

13. Odgracanie. Poprzez pozbycie się niepotrzebnych rzeczy z domu nie tylko sprawiasz, że twoje życie staje się prostsze i spokojniejsze, ale również trudniej jest kupować nowe, niepotrzebne rzeczy. Kiedy już raz wyczyścisz swój dom, nie będziesz chciał go ponownie zaśmiecać.

14. Pożyczaj. Oddawaj książki, ubrania, zabawki i inne rzeczy, których już nie potrzebujesz przyjaciołom, znajomym i rodzinie. Kiedy zaś czegoś potrzebujesz, wyślij do wszystkich e-maila czy ktoś tego nie ma. Są znaczne szanse, że ktoś da ci tą rzecz za darmo, jeśli już jej nie używa.

15. System barterowy. To już prawie zapomniana sztuka, ale ciągle wiele osób chętnie wymienia się towarem i usługami zamiast wydawać pieniądze, szczególnie jeśli jesteście przyjaciółmi lub przynajmniej się znacie. Wejdź w nawyk oferowania barteru za co tylko możesz, a zaoszczędzisz bardzo dużo pieniędzy. Przykładowo mój serwis WWW został wykonany w systemie barterowym, na czym oszczędziłem 2000 złotych.

16. Dawaj osobiste prezenty. Dawanie prezentów to jedna z najwspanialszych tradycji, która pokazuje, że troszczysz się o kogoś. Przynajmniej tak długo, jak nie stanie się skomercjalizowana. Wtedy staje się to naprawdę dużym wydatkiem każdego roku. Zamiast kupować drogie prezenty (które często mogą wprawić kogoś w zakłopotanie, bo tradycja wymaga, aby odwdzięczyć się w przyszłości czymś podobnym), spróbuj dać komuś “prezent własnego czasu”. Obdaruj kogoś czymś, co sam upiekłeś lub sam zrobiłeś. Podaruj im usługę, którą docenią. Coś takiego nie musi wiele kosztować, a może sprawić wiele przyjemności i zadowolenia obu stronom.

17. Edukuj swoje dzieci w temacie reklamy, oszczędzania, zarabiania i dawania prezentów. Jeśli masz dzieci, taka nauka oszczędzi ci wiele wydatków i sprawi, że one same w przyszłości też będą odnosiły większe sukcesy w tej sferze. Jeśli będą wiedziały, jak reklama wpływa na ich decyzje, jakie są triki i jak się przed nimi bronić, będą mniej skłonne aby w przyszłości wymagać od ciebie kupowania im drogich/bezużytecznych prezentów. Jeśli dowiedzą się więcej o zarabianiu i oszczędzaniu (i poczują to na własnej skórze), będą bardziej szanowały pieniądze, które zarabiasz, i które próbujesz zaoszczędzić.

18. Szukaj szczęścia w życiu, nie w wydawaniu. Wiele osób często kupuję różne rzeczy, ponieważ wydaje im się (być może podświadomie), że to przyniesie im szczęście. Po prostu MUSZĄ mieć najnowszy gadżet, buty lub samochód. To taka świetna zabawa! Niestety później kupujemy te rzeczy i czujemy zadowolenie tylko przez dzień lub dwa, a następnie czujemy przemożną chęć, aby znowu kupić coś nowego. To niekończące się błędne koło, którego stajemy się ofiarami. Zamiast tego, naucz się kochać swoje życie. Odnajdź radość w naturze. W ludziach dookoła ciebie! W robieniu rzeczy, które kochasz! W ćwiczeniach i medytacji! Jest tak wiele rzeczy, które mogą ci dać w życiu szczęście. Nie ma powodu, aby zadowolenie odnajdywać tylko w wydawaniu pieniędzy.”

PORADY Z KOMENTARZY GOŚCI

19. Kupuj używane…i targuj się. Szukasz filmów, książek, gier, mebli, sprzętu RTV lub AGD? Umieść ogłoszenie na gumtree.com albo na craiglist.com. Szukaj aukcji na Allegro. Jest bardzo wiele rzeczy, które niczym się nie różnią od swoich nowych odpowiedników poza tym, że są o połowę tańsze. A kiedy już kupujesz coś używanego – targuj się. Większość osób sprzedających swoje rzeczy jest gotowych dać chociaż trochę niższą cenę, ale nigdy się tego nie dowiesz, jeśli nie zapytasz.

20. Idąc na zakupy weź ze sobą dwie listy.
Wielokrotnie szedłem na zakupy kupić tylko jedną małą rzecz, której potrzebowałem, natomiast wychodziłem obładowany zakupami – czasami bez tej jednej rzeczy po którą przyszedłem. Teraz przed zakupami na jednej piszę, co mam kupić i twardo się tego trzymam. Natomiast drugą biorę ze sobą i zapisuję na niej wszystko, co pod wpływem impulsu chciałbym w danej chwili kupić. Następnym razem przed zakupami przeglądam tą drugą listę i wybieram z niej to, czego naprawdę potrzebuję.

21. Wybieram pieniądze na jedzenie do pracy na początku miesiąca. Jeśli pieniądze skończą się przed jego upływem, do końca miesiąca jestem zmuszony przynosić jedzenie z domu.

Are you in a need for an evening gown? Cause I need Your help.Are you in a need for an evening gown? Cause I need Your help.

malgosi-320.jpgI need to write a little post about my evening gowns website as it definitely needs “a little help from friends”. As you probably know I run a website called evening-dresses.eu where I try my best to promote my family business – DAGNEZ dressmakers. It has been more or less successful throughout last three years, depending on what changes I have made on the website, but sometimes I feel they all have been shooting in the dark. Guys and especially ladies - I need your help now. I have been working with this evening dresses website for so much time now that I am totally blind as for what is good or bad there. I am serious. Give me some hard critics – I need it.

What is right and what is totally wrong? What is missing? How can I make it better place for visitors?

Do you like the dresses? Aren’t there too many categories? Isn’t there too much information? Is the information easy too find? Is the navigation OK? What else shall appear there?

Let me know all you think.malgosi-320.jpgI need to write a little post about my evening gowns website as it definitely needs “a little help from friends”. As you probably know I run a website called evening-dresses.eu where I try my best to promote my family business – DAGNEZ dressmakers. It has been more or less successful throughout last three years, depending on what changes I have made on the website, but sometimes I feel they all have been shooting in the dark. Guys and especially ladies - I need your help now. I have been working with this evening dresses website for so much time now that I am totally blind as for what is good or bad there. I am serious. Give me some hard critics – I need it.

What is right and what is totally wrong? What is missing? How can I make it better place for visitors?

Do you like the dresses? Aren’t there too many categories? Isn’t there too much information? Is the information easy too find? Is the navigation OK? What else shall appear there?

Let me know all you think.

Banned commercials

It is 2pm which means it is… time to have some entertainment! :]

I love good commercials. Really admire the guys who have ideas like that.


OMG… aaaaahh….that was funny :]

Another one here:

Don’t worry it is not THAT bad in real life… At least, not all the time…

Ready for some hardcore action? Take this:

Ouch…

That’s all folks! Get back to work!

Szkieletor

SzkieletorUrodziłem się w Krakowie, niezliczoną ilość razy przejeżdżałem przez rondo Mogilskie i zawsze zastanawiałem się, jaka jest historia tego wielkiego, opuszczonego budynku górującego nad okolicą. Minęły lata, ale ciekawość nigdy nie popchnęła mnie do tego, żeby rzeczywiście poszukać informacji na ten temat. W końcu dzisiaj się przemogłem i właśnie zgłębiam temat… Jak wielkim ignorantem może być człowiek, eh? Do dzisiaj nawet nie wiedziałem, że budynek jest szeroko znany pod nazwą ‘Szkieletor’.

Co jeszcze? No tak.. jest starszy ode mnie o 6 lat (budynek zaczęli budować w 1975), więc nic dziwnego, że się nim jakoś szczególnie nie interesowałem – dla mnie był tam od zawsze – nieodłączna część krajobrazu.

Oryginalny plan był bardzo ambitny. Ówczesny inwestor, Mostostal, chciał w budynku zmieścić biura, kawiarnie, centrum konferencyjne, hotel, centrum szkoleniowe i inne cuda-nie-widy. Dosłownie nie-widy, bo po 4 latach skończyły się fundusze. Przez lata wielu inwestorów miało różne plany, od modernizacji, adaptacji aż po całkowite wyburzenie, ale… z różnym powodów nic z tego nie wyszło. Szkieletor jak stał tak stoi.

Rok temu (w 2007) budynek podobno został ponownie przejęty przez następnego inwestora i wyobraźcie sobie, chce go zmodernizować. Co ciekawsze, plan jest taki, żeby budynek był gotowy na Euro 2012. No, no… zobaczymy.

Póki co żartuje się, że inwestorzy za bardzo się spieszą, bo jeszcze kilka lat, a obiekt zostanie wpisany na listę zabytków, a już teraz jest atrakcją japońskich wycieczek ;]

My dream – to spend half of my life travelling.

My dream is to travel the world, see all the big and little, hidden places. Spend days or months in places I get to like really much. How to do it? Fortune wouldn’t be enough.. Winning on a lottery probably wouldn’t be enough. And then, even having those money, how to travel in comfort without worrying about details at each new place? Traveling the world was my dream for many, many years and I have found a pretty cool idea to do that now. Sure, I still would need like, LOTS of money, but this time it is little closer to make it real.

Look at this baby:

garbage-truck1.jpggarbage-truck2.jpggarbage-truck3.jpggarbage-truck4.jpggarbage-truck5.jpggarbage-truck6.jpggarbage-truck7.jpggarbage-truck8.jpggarbage-truck9.jpggarbage-truck10.jpggarbage-truck11.jpggarbage-truck12.jpg

Aaah… Lovely isn’t it? Even it was formerly a garbage truck, heh, heh. You can buy this one for me for my birthday, hm? ;]
Buy me a pimped garbage truck here :)
And maybe a tank of gas for it as well… :-/

OK, was the above one cool? Now I need to win lottery *just* couple of times to get this one :D

1.jpg2.jpg3.jpg4.jpg5.jpg6.jpg7.jpg8.jpg9.jpg10.jpg12.jpg14.jpg