Kilka postów temu pisałem o tym, jak chciałbym zwiedzić świat w przerobionej… hm… ciężarówce ;-]
Jak to w ludzkiej naturze, szukam rozwiązania tak daleko jak się da, naiwnie sądząc, że czym bardziej skomplikowane rozwiązanie, tym lepsze. Tymczasem proste wyjście mam pod nosem. Wypożyczalnia samochodów kempingowych i już.
