Urodziłem się w Krakowie, niezliczoną ilość razy przejeżdżałem przez rondo Mogilskie i zawsze zastanawiałem się, jaka jest historia tego wielkiego, opuszczonego budynku górującego nad okolicą. Minęły lata, ale ciekawość nigdy nie popchnęła mnie do tego, żeby rzeczywiście poszukać informacji na ten temat. W końcu dzisiaj się przemogłem i właśnie zgłębiam temat… Jak wielkim ignorantem może być człowiek, eh? Do dzisiaj nawet nie wiedziałem, że budynek jest szeroko znany pod nazwą ‘Szkieletor’.
Co jeszcze? No tak.. jest starszy ode mnie o 6 lat (budynek zaczęli budować w 1975), więc nic dziwnego, że się nim jakoś szczególnie nie interesowałem - dla mnie był tam od zawsze - nieodłączna część krajobrazu.
Oryginalny plan był bardzo ambitny. Ówczesny inwestor, Mostostal, chciał w budynku zmieścić biura, kawiarnie, centrum konferencyjne, hotel, centrum szkoleniowe i inne cuda-nie-widy. Dosłownie nie-widy, bo po 4 latach skończyły się fundusze. Przez lata wielu inwestorów miało różne plany, od modernizacji, adaptacji aż po całkowite wyburzenie, ale… z różnym powodów nic z tego nie wyszło. Szkieletor jak stał tak stoi.
Rok temu (w 2007) budynek podobno został ponownie przejęty przez następnego inwestora i wyobraźcie sobie, chce go zmodernizować. Co ciekawsze, plan jest taki, żeby budynek był gotowy na Euro 2012. No, no… zobaczymy.
Póki co żartuje się, że inwestorzy za bardzo się spieszą, bo jeszcze kilka lat, a obiekt zostanie wpisany na listę zabytków, a już teraz jest atrakcją japońskich wycieczek ;]

No Comment
Recent Post
Leave Your Comments Below